Pomysł na firmowe wyjście: VR!

Firmowe wyjście integracyjne? Do dyspozycji miliony możliwości. Specjaliści od HR-u jednak na pewno zgodzą się, że warto postawić na atrakcję uniwersalną, coś co będzie podobać się wszystkim uczestnikom, a także na coś co na długo pozostanie w pamięci. No, cóż… Zapraszamy do Cybersowy! 🙂

Jak wygląda taki pobyt grupy pracowników u nas? Opiszemy na przykładzie ostatniej imprezy integracyjnej, a raczej biforu do imprezy integracyjnej jednej z białostockich firm 🙂  Zaczęło się sztywno, jak w biurze, ale po kilku chwilach oglądania horrorów i obcinania głów zombiaków, atmosfera zmieniła się nie do poznania. Krzyki, śmiechy, żarty, to reakcje każdego kto posmakował wrażeń jakie niesie za sobą wirtualna rzeczywistość. Nie obyło się bez podskoków, gdy potwór wyskakiwał zza pleców. Niektórzy woleli spokojniejsze gry, chodzenie po górach i głaskanie robopieska, strzelanie z łuku w obronie kreskówkowego zamku. W czasie, gdy jedni grali w VR, inni grali w gry retro, a jeszcze inni jechali kolejką górską, a nawet lecieli w kosmos. Wszystko to bezpiecznie siedząc w salonie VR!

Miła atmosfera sprawiała, że wszyscy imprezowicze i pracownicy salonu spędzili czas z uśmiechem na twarzy. Po obejrzeniu animacji i zabiciu wszystkich VR-przeciwników, odstresowani imprezowicze poszli wspólnie oglądać mecz z nadzieją, że przysporzy im tyle samo emocji, co wizyta w salonie VR 😉